Jubileusz 80-lecia

  • Osiemdziesiąte urodziny naszej szkoły

    W poniedziałek 8 czerwca tego roku Szkoła Podstawowa nr 16 im. Profesora Rudolfa Ranoszka w Jastrzębiu-Zdroju świętowała osiemdziesiątą rocznicę funkcjonowania szkoły w obecnie użytkowanym budynku. W murach szacownej Jubilatki zgromadzili się z tej okazji liczni i dostojni goście, byli wśród nich przedstawiciele władz, emerytowani pracownicy, absolwenci szkoły i jej przyjaciele. Nie zabrakło oczywiście obecnych nauczycieli i uczniów, dla których był to dzień wyjątkowy.

    Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą sprawowaną w kościele parafialnym w Moszczenicy przez absolwentów i księży związanych ze szkołą.
    W murach szkoły powitała gości Orkiestra Dęta KWK „Jas-Mos”, dzięki której część oficjalna akademii jubileuszowej nabrała szczególnie uroczystego charakteru. Na ręce pani dyrektor Barbary Jędrzejczyk-Masłowskiej złożono wiele gratulacji i życzeń dla całej społeczności szkolnej. Wśród gości byli: radca generalny Zgromadzenia Werbistów w Watykanie ksiądz Sylwester Pająk, wikariusz generalny archidiecezji lwowskiej ksiądz infułat Józef Pawliczek, ksiądz proboszcz parafii w Moszczenicy Andrzej Drabik, poseł na Sejm RP Krzysztof Gadowski, sędzia Sądu Najwyższego, wiceminister sprawiedliwości doktor Józef Musioł, dyrektor Delegatury Kuratorium Oświaty w Rybniku Maria Lipińska, przewodniczący Rady Miasta Jastrzębie-Zdrój Łukasz Kasza, radni Rady Miasta, zastępcy Prezydenta Miasta Ryszard Rakoczy i Janusz Buda. Przedstawiciele lokalnych instytucji i organizacji: prezes Chóru Gloria przewodniczący Koła Emerytów i Rencistów w Moszczenicy Śl., przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Moszczenicy Śl., sołtys Moszczenicy Śląskiej, prezes OSP Moszczenica Śląska, dyrektorzy jastrzębskich szkół podstawowych, Publicznego Przedszkola nr 26 oraz Szkoły Muzycznej w Jastrzębiu-Zdroju.

    W części artystycznej uroczystości zaprezentowano historię szkoły od 1935 do czasów obecnych, czyli od przeniesienia zajęć z tzw. starej szkoły do obecnie użytkowanego budynku. Scena przedstawiała dwie klasy szkolne – dawną i nową. Stąd też znalazły się na niej zarówno kaflowy piec wraz z wypożyczoną ze szkolnego muzeum ławką, jak i stanowiska komputerowe, ergonomiczne piłki do siedzenia i wielki ekran z rzutnikiem – znaki nowoczesności i postępu. W przedstawieniu przygotowanym pod kierunkiem nauczycieli przez uczniów z koła teatralnego oraz szkolny chór, wspieranych przez absolwentów i rodziców, przeplatały się narracja ilustrowana zdjęciami, żywiołowe scenki, wiersze, pieśni i piosenki. Trema była ogromna, bo też nieczęsto zdarza się uczniakom występować przed tak szacowną publicznością.

    Po przedstawieniu goście mieli okazję oglądać różne przygotowane na tę okazję wystawy, na których wyeksponowano wykonane przez uczniów laurki urodzinowe dla szkoły, makiety przedstawiające wymarzone boisko szkolne, gliniane tabliczki z pismem klinowym, nawiązujące do badań patrona szkoły profesora Rudolfa Ranoszka nad kulturą starożytnego Bliskiego Wschodu. Większość eksponatów nawiązywała jednak do przeszłości, której pamięć kultywuje się w Moszczenicy – zbiory muzeum szkolnego poświęcone patronowi i najwybitniejszym absolwentom oraz pracownikom, imponująca kolekcją trochę już zapomnianych przedmiotów codziennego użytku w izbie regionalnej. Przede wszystkim zaś zdjęcia dokumentujące różne przejawy szkolnego życia – ważne dla szkoły momenty, sukcesy uczniów oraz chwile rozrywki i odpoczynku. Swoista podróż w przeszłość – dla jednych przede wszystkim sentymentalna, dla innych kształcąca.

  • Zobacz resztę zdjęć.
  • Oprócz zamieszczonego powyżej tekstu p. Zofii Prządki
    wypada przeczytać wpis p. Karoliny Kostorz. Naprawdę warto!

    Obszerne sprawozdanie z uroczystości
  • 80 lat minęło

    Scenariusz części artystycznej uroczystości
  • Prowadzący I
    Zapraszamy teraz na program przygotowany przez naszych szkolnych kolegów, których wspierają rodzice i absolwenci szkoły.

    Recytator I, II
    Cóż to się stało w Moszczenicy?
    Jadą auta ze wszystkich stron
    I wszystkie w jednym kierunku,
    Gdzie stoi na górce dwupiętrowy duży dom.

    Goście niezwykli, wyjątkowi
    Ważne osobistości,
    Władze miasta oraz oświatowe.
    Czy zjedzie tu dzisiaj cały świat?

    To szkoła ma osiemdziesiąt lat!
    Można by powiedzieć staruszka sędziwa,
    Ale to nieprawda, bo nieźle się trzyma,
    Nie ma reumatyzmu
    Ani szumu w głowie,
    Czuje się młodziutka,
    Tak jak jej uczniowie.

    Wychowała już tyle pokoleń,
    Nie narzekała, że się trudzi,
    Rok po roku niesfornych
    Wyprowadzała na ludzi.

    Każdy tu znajdzie wspomnienia
    I smutku i radości
    Pierwszej dozgonnej przyjaźni,
    A może i pierwszej miłości?

    Więc sobie zasłużyła
    Na wiersze i piosenki,
    Na tylu wspaniałych gości
    Na nasze słowa podzięki.

    Narrator I
    Nasza poczciwa „szesnastka” obchodzi w tym roku 80 urodziny.
    22 września 1935 roku odbyła się uroczystość otwarcia nowej szkoły. Nowej – bo nasza szkoła miała swoją poprzedniczkę.

    Narrator II
    Pierwszą szkołę w Moszczenicy wybudowano w 1831 roku, była drewniana, kryta strzechą. W 1874 roku przebudowano ją na murowaną i większą, to tą szkołę nazywano później „starą szkołą”.
    W latach dwudziestych ubiegłego wieku, kiedy stara szkoła nie nadawała się już do remontu i była za mała na potrzeby Moszczenicy, postanowiono wybudować nowa szkołę. Inicjatorem budowy, przy poparciu społeczności i władz gminny Moszczenicy, był kierownik szkoły Ludwik Droziński.
    W uroczystościach otwarcia szkoły udział wzięły władze oświatowe na czele z kuratorem, a poświęcenia dokonał ksiądz proboszcz Edward Adamczyk.

    (Ręczny dzwonek)

    Narrator I
    Gwarno i wesoło było w czasie przerw na boisku szkolnym.

    JAWOR – zabawa pierwszoklasistów

    WIERSZ O SZKOLE
    Maluchy:

    Nie ma to jak w naszej szkole,
    Gdzie jest dobrze tak, jak tu?
    Tu ponad stu dziewcząt i chłopców ponad stu
    I choć prawda w oczy kole –
    Nie ma to jak w naszej szkole.

    Chłopak:
    Każdy chłopiec – junak tęgi,
    Głowa nie wypchana słomą,
    Bo tu każdy uczeń świetny.

    Dziewczyna:
    Tu dziewczęta – jak te mrówki,
    Wiedzy mają pełne główki,
    Tutaj – trudno zapamiętać,
    Jakie śmiechy, jakie psoty!

    Pierwszaki:
    Bo gdzie indziej w klasie pierwszej,
    Darmo pędzi czas jak zając,
    Tu – czytają malcy wiersze
    I na pamięć książki znają.

    Drugoklasiści:
    Tutaj dzieci w klasie drugiej
    Zdolność mają wprost anielską
    I ćwiczenia piszą długie,

    Starszak z tabliczką:
    Nawet dłuższe (przez „ó” z kreską)…

    Trzecioklasiści:
    Tutaj każdy w trzeciej klasie
    Dobrze zna się na kompasie.

    Czwartaki:
    Wszystkie dzieci w klasie czwartej
    Wiedzą, kiedy będzie czwartek.

    Grupa:
    W klasie piątej, w klasie szóstej
    Także nie są głowy puste.

    Chór + widownia (skandując):
    Inne szkoły, co daj Bóg,
    Zapędzimy w kozi róg!
    Bo choć prawda w oczy kole –
    Nie ma to jak w naszej szkole.

    CHUSTECZKA – uczniowie starsi

    Narrator II:
    Rok szkolny 1938/1939 był ostatnim przed wybuchem II wojny światowej. Szkołą kierował wówczas Alojzy Spyrka. Sześcioro nauczycieli uczyło trzystu czterdziestu czterech uczniów.

    (słychać SYRENY JAK Z NALOTU)

    Narrator I:
    1 września zajęcia się nie odbyły, za to do Moszczenicy wkroczyły wojska hitlerowskie. Wkrótce rozpoczęły się lekcje w naszej szkole, ale prowadzone przez władze okupacyjne i w języku niemieckim. Tak było aż do stycznia 1945. Działania wojenne w Moszczenicy zakończyły się w kwietniu tegoż roku.

    Narrator II:
    19 czerwca rozpoczęły się pierwsze lekcje, zorganizowali je Otto Wybraniec – przedwojenny nauczyciel naszej szkoły, Gertruda Sitek, Zyta Malcher i dwie panie Marie Antończyk. Rok szkolny 1945/46 rozpoczęło 308 uczniów, 8 nauczycieli – w tym 2 przedwojennych – pod kierownictwem Józefa Klusa. Swoje 10. urodziny szkoła obchodziła poraniona, powoli lecząc wojenne rany, ale wesoła tak jak uczniowie, których gwar rozchodził się ze szkolnego boiska.

    Narrator I:
    Kolejne 10 lat upłynęło naszej jubilatce na odbudowie po zniszczeniach wojennych, zaczęła rozkwitać jak budząca się na wiosnę przyroda. W jej rozwoju aktywnie uczestniczyła cała społeczność szkolna, działalność rozpoczęły: spółdzielnia uczniowska i sklepik szkolny, powstał chór, zespól taneczny i teatralny.

    WIOSNA VIVALDI

    Narrator II:
    Kolejne jubileusze – 30. i 40. to czasy dużych przemian zarówno w szkole, jak i w środowisku. W pobliżu Moszczenicy i Jastrzębia-Zdroju rozwijać się zaczyna przemysł wydobywczy węgla kamiennego, powstają pierwsze kopalnie oraz nowe osiedla mieszkaniowe. Jastrzębie-Zdrój uzyskuje prawa miejskie.
    Wkrótce też wchłania w granice miasta okoliczne miejscowości w tym też Moszczenicę Śl., która staje się częścią górniczego miasta. A nasza szkoła zmienia nazwę na Szkołę Podstawową nr 16 w Jastrzębiu-Zdroju. W pobliżu Moszczenicy powstaje nowe osiedle, przybywa też uczniów.

    GÓRNICZY WALCZYK – pan Pająk

    Narrator I:
    W kilka miesięcy po 50. urodzinach w czasie spotkania pracowników jastrzębskiego Wydziału Oświaty z dyrekcją naszej szkoły, co miało miejsce w lutym 1986 roku, ustalono, że tak szacowna jubilatka powinna mieć imię i sztandar.
    Wstępnie zaproponowano na patrona wybitnego Ślązaka, syna tej ziemi, profesora doktora habilitowanego Rudolfa Ranoszka, urodzonego w Moszczenicy, gdzie w latach 1900 – 1907 uczęszczał do „starej szkoły”, który później został wybitnym uczonym.

    Narrator II:
    Był jednym z pierwszych Polaków zajmujących się odczytywaniem pisma klinowego i filologią Wschodu starożytnego.
    Wskazówką, która przyczyniła się do wyboru patrona, był artykuł doktora Józefa Musioła, naszego absolwenta, wybitnego autora publikacji na temat ludzi zasłużonych naszej Śląskiej Ziemi.

    WIERSZ O RANOSZKU

    Tu, gdzie Szotkówki srebrne fale płyną,
    Był niegdyś Rudolf, jak i wy dzieciną.
    A kiedy podrósł, to podążał z Piasków
    Na górkę obok starego kościoła,
    Gdzie w Moszczenicy stała stara szkoła,
    Zdobywać wiedzę na swoją i ojczystej ziemi chwałę.

    Narrator I:
    Uroczystość nadania imienia miała miejsce 4 listopada 1988 roku. Od tego dnia nasza szkoła nosi imię Profesora Rudolfa Ranoszka, posiada też wzbudzający zainteresowanie okazały sztandar, na którym umieszczony jest motyw ze stelli kodeksu Hammurabiego, symbolu badań związanych z kulturą ludów starożytnego Wschodu.

    Narrator II:
    Co roku uroczyście obchodzimy Dzień Patrona Szkoły, bo uczniowie są dumni ze swego patrona. To na jego cześć śpiewali nieraz starą pieśń studencką „Gaudeamus igitur”. Przywodzi ona także na myśl wielu innych profesorów i pracowników naukowych, którzy swą szkolną karierę zaczynali w naszej podstawówce.

    GAUDEAMUS IGITUR

    Narrator I:
    Bardzo uroczyście szkoła obchodziła swoje 60. urodziny. Poczciwa jubilatka otrzymała nowe sale lekcyjne i pracownie na II piętrze, otwarto muzeum szkolne gromadzące pamiątki po Patronie szkoły i obrazujące dzieje i tradycje szkoły, rozpoczęła się też długo oczekiwana budowa sali gimnastycznej. Na uroczystość przybyło wielu dostojnych gości w tym rodzina prof. Ranoszka z odwiedzającym po raz kolejny naszą szkołę bratankiem profesora, Franciszkiem Ranoszkiem.

    Narrator II:
    Przez następne lata uczniowie z uwagą obserwowali, jak rosły mury sali gimnastycznej, którą oddano do użytku wraz dobudowanym blokiem dydaktycznym w 1998 roku. Wszyscy zainteresowani postacią profesora Ranoszka i dziejami szkoły zaczęli odwiedzać nasze muzeum. Wśród zwiedzających są uczniowie jastrzębskich szkół. Liczną grupę stanowią absolwenci, którzy zwiedzając muzeum, wracają pamięcią do lat szkolnych.

    „TAK BARDZO SIĘ STARAŁEM” – PAN PAJĄK

    Narrator I:
    Kolejne lata obfitowały w duże zmiany w dziejach szkoły. W wyniku reformy oświatowej wprowadzono sześcioklasową szkołę podstawową, upowszechnił się Internet, powstał szkolny klub europejski, uczyliśmy się dwóch języków zachodnioeuropejskich i wkroczyliśmy w 21. wiek. Na jubileusz 70. urodzin przybyło też bardzo wielu gości, szczególnie absolwentów i byłych nauczycieli. Rodzinę Patrona Szkoły reprezentowali Państwo Szmukowie.

    Narrator II:
    Dekada wieńcząca osiemdziesiąte urodziny to kolejne zmiany. Współpracowaliśmy ze szkołami podstawowymi z Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i Hiszpanii w ramach programu Sokrates Comenius. Zeszyty, podręczniki i tradycyjne tablice zaczęły zastępować laptopy, tablety i tablice interaktywne. Mamy świetlicę szkolną, a do szkoły trafiły sześciolatki. Nawet na boisku szkolnym nastąpiły też zmiany w zachowaniu w czasie przerw, teraz rzadko słychać śpiew i zabawy, królują natomiast gry oraz muzyka w tabletch i telefonach komórkowych.

    Uczniowie w tym czasie chodzą po scenie z tabletami i telefonami komórkowymi.
    3 dziewczynki tańczą dzieciaki grają w piłkę chłopaki na ławkach grają na komórkach)
    Słychać elektryczny dzwonek, uczniowie, zdejmując słuchawki, biegną za kulisy.

    Narrator I:
    I tak minęło 80 lat, wydawałoby się jak jeden dzień, a w sercach pozostały zapisane chwile spędzone w naszej poczciwej szkole. Te 80 lat to wiele pokoleń uczniów i absolwentów, to wielu nauczycieli, którzy przekazywali nam wiedzę i umiejętności, rozwijali nasze zainteresowania, wychowywali nas na uczciwych obywateli, pomagali w wyborze przyszłej drogi życiowej.

    Chór:
    Piosenka na zakończenie: ALE TO JUŻ BYŁO!

  • tort